wiadomości polonijne, Polacy w UK

„Czytam po polsku” – tysiące książek dla polskich dzieci w UK

Views: 1077
BoWarto

Wyprawkę młodego czytelnika dostaną polskie dzieci przy okazji odbioru swojego pierwszego paszportu w londyńskim konsulacie. Pierwsze książki trafiły właśnie w ręce 4-letniej Hani i 7-miesięcznej Anielki.

„Lokomotywa i inne wesołe wierszyki” Tuwima, polskie wyliczanki, zakładki do książek, a dla rodziców broszura na temat dwujęzyczności dzieci i ulotka przygotowana przez londyńskich bibliotekarzy z zachętą do zapisywania się do bibliotek – wszystko w płóciennej torbie z dumnym nadrukiem ogoniastych polskich liter ą, ę, ś, ć, ź, ż, ł i ó. Taki właśnie zestaw „młodego czytelnika” trafi do tysięcy polskich dzieci przy okazji ich wizyty w konsulacie RP w Londynie, gdy będą odbierały polski paszport.

Na liście z podpowiedziami najbardziej ulubionych autorów dziecięcych bajek i wierszyków jest m. in. Wanda Chotomska. Okazuje się, że mama pierwszych obdarowanych czytelniczek ma szczególny sentyment do tej autorki.

„Kurczę Blade” Wandy Chotomskiej lubiłam bardzo jako dziecko i na pewno będę do takich wierszy wracać z moimi dziećmi. Uwielbiałam też baśnie i uważam, że są one bardzo potrzebne dzieciom w rozwoju – mówi Joanna Altwęgier.

Jej dwie córki 4-letnia Hania i 7-miesięczna Anielka otrzymały, jako pierwsze, zestawy czytelnicze „Czytam po polsku”. Dziewczynki po odbiór paszportu, a przy okazji niespodzianki w postaci książeczek, przyjechały z niewielkiej miejscowości pod Londynem w towarzystwie mamy, taty i starszego brata.

W Wielkiej Brytanii dostęp do książek jest bardzo łatwy, ale są to książki po angielsku. Aby dotrzeć do polskiej książki trzeba już wykazać trochę aktywności. Projekt „Czytam po polsku” ma zachęcać najmłodszych czytelników do sięgania po polskie książki – mówi Krzysztof Grzelczyk, Konsul Generalny RP.

Londyński konsulat przygotował dla najmłodszych czytelników dwa tysiące zestawów. Wystarczą one do końca roku, a już teraz są zapowiadane starania, aby projekt kontynuować w kolejnych latach.

„Czytam po polsku” to akcja, którą przygotowała Jolanta Grzelczyk z londyńskiego konsulatu.

Pomysł jest kontynuacją projektu realizowanego we Wrocławiu, gdzie pod nazwą „Na dobry początek” maluchy otrzymywały od Miejskiej Biblioteki Publicznej wyprawkę mającą na celu od najmłodszych lat zachęcić je do czytania książek. Tu cel jest wzmocniony. Nie tylko zachęcamy do czytelnictwa, ale też zaprzyjaźniamy dzieci z czytaniem po polsku – mówi Jolanta Grzelczyk. – W planach jest dalsza współpraca z bibliotekami brytyjskimi, będziemy starali się rozbudowywać polskie księgozbiory, a w tych bibliotekach, gdzie pracują Polacy będziemy zachęcać, aby organizować dla dzieci aktywności z polską książką.

 

Lubisz portal Bo Warto? Dziękujemy! 🙂 Polub też nasz fanpage!

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart