wiadomości polonijne, Polacy w UK

Dobrobyt na pokolenia

Views: 547
Dobrobyt - grafika technologiczna
BoWarto

Dostali od historii szansę bezpłatnego kształcenia się i pisania doktoratów na najlepszych uczelniach w Europie. Teraz chcą spłacić polskiemu podatnikowi swój dług i pokazują jak budować dobrobyt na pokolenia. Polscy ekonomiści w UK. Dla portalu Bo Warto o nowym projekcie eksperckim, o którym już głośno w Polsce, pisze dr Wojciech Paczos, wykładowca ekonomii na Cardiff University.

Rozwój gospodarczy polski po transformacji i wstąpienie do Unii Europejskiej otworzyło przed młodymi Polakami możliwości, jakich nie miało żadne wcześniejsze pokolenie. Ci z nas, którzy chcieli pójść ścieżką naukową, dostali szansę pisania doktoratów oraz konkurowania o posady na prestiżowych europejskich uczelniach. Teraz, gdy młodzi ekonomiści za granicą tworzą coraz bardziej widoczną społeczność nadszedł czas na refleksję. Zaciągnęliśmy dług u polskich podatników, którzy opłacili nasze wykształcenie. Jak najlepiej go spłacić? Jak przekuć naszą wiedzę i umiejętności dla dobra kraju? Jak wykorzystując wiedzę naukową zbudować w Polsce dobrobyt, dobrobyt na pokolenia?

To niełatwe i żmudne zadanie. Wierzymy, że aby zmieniać świat na lepsze najpierw trzeba zrozumieć, jak on działa. Wiemy, ze dobrobytu nie buduje się od wyborów do wyborów, nie buduje się kłótniami i krzykiem. Buduje się go mądrą polityką gospodarczą opartą na szacunku, wolności i wiedzy. Dlatego założyliśmy grupę ekspercką „Dobrobyt na Pokolenia” – aby wspierać polską debatę publiczną przyjmując perspektywę przyszłych pokoleń.

Stulecie polskiej niepodległości to najlepszy moment, aby wyciągnąć wnioski z przeszłości. Dr Paweł Bukowski z London School of Economics i dr Wojciech Paczos z Uniwersytetu Cardiff analizują dla „Rzeczpospolitej”, jak budował się polski dobrobyt na przestrzeni wieku, (pełny tekst dostępny TUTAJ).

Druga Rzeczpospolita miała być spełnieniem marzeń, jednak niesprzyjająca sytuacja międzynarodowa i postępująca autokratyzacja państwa zniweczyły ogromny wysiłek wewnętrzny podjęty w tym czasie. W przededniu II Wojny Światowej nasi pradziadkowie osiągali średni dochód tylko o jedną czwartą wyższy niż 1918. Po wojnie pokolenie naszych babć i dziadków, aż do końca lat 70., stale się bogaciło. Wzrost dobrobytu odbywał się na skalę wcześniej nieznaną. Średni PKB per capita wzrósł wówczas prawie trzykrotnie. Jednak „socjalistyczny dobrobyt” doprowadził do gigantycznego kryzysu, a tempo rozwoju było wyraźnie niższe niż w Europie. Nasza babcia w dniu zakończenia II Wojny światowej była o jedną trzecią biedniejsza od rówieśniczek w Europie Zachodniej. Nasi rodzice w dniu upadku komunizmu byli ubożsi już prawie trzykrotnie. Winę za stracone pół wieku ponosi fatalna polityka gospodarcza w kraju. Polityka, która, aby funkcjonować, musi ograniczać wolności obywatelskie i podporządkować wszystkie przejawy niezależności partii rządzącej.

Na przestrzeni stu lat od odzyskania niepodległości istotnie największą uwagę zwracają ostatnie trzy dekady. W tym okresie Polska rozwijała się nie tylko nieprzerwanie, ale też wyraźnie szybciej niż Europa Zachodnia. PKB per capita w cenach stałych wynosi dziś ponad 60% poziomu Europy Zachodniej. Średnia oczekiwana długość życia w ciągu trzydziestu lat wzrosła o okrągłe dziesięć lat. Dzisiejsze pokolenie trzydziestolatków jest w sytuacji lepszej niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie Polaków. Wyzwań jest nadal wiele, ale w okresie stu lat od odzyskania niepodległości nauczyliśmy się też wielu lekcji. Wśród nich najważniejsza to ta, że system polityczny oparty o silną władzę jednej partii nie rozwiązuje żadnych problemów.

Świętując okrągłe rocznice rzadko przyjmujemy perspektywą ekonomiczną, stąd nasza analiza spotkała się z dużym zainteresowaniem i szerokim odzewem w mediach społecznościowych i mediach tradycyjnych. Naszą rolą jest w tej debacie nie tylko mówić, ale i słuchać. TUTAJ pytania i odpowiedzi do „Stulecia dobrobytu”.

Nie zapominamy jednak, że ekonomiczna perspektywa wzrostu średniego dochodu, jest bardzo wąska – opisuje, ile średni obywatel produkuje w ciągu roku. Problem w tym, że średni obywatel nie istnieje. Aby uzyskać pełny obraz dobrobytu w społeczeństwie trzeba spojrzeć, jak dochód jest dzielony pomiędzy jego rzeczywistych obywateli, bardzo przecież od siebie różnych. Właśnie taką perspektywę, która również pozwala na śledzenie rozwoju nierówności przyjął Paweł Bukowski w swojej analizie dla „Krytyki Politycznej” (cały tekst dostępny TUTAJ).

W okresie stu lat od odzyskania przez Polskę niepodległości wzrost przeciętnego dobrobytu i nierówności szły ramię w ramię – w PRL-u obydwa wskaźniki stały na niskim, a w III RP na wysokim poziomie. Rozerwanie tego klinczu to dziś największe wyzwanie polskiej polityki gospodarczej.

Historia wzrostu gospodarczego i nierówności w Polsce pokazuje, że w ocenie poszczególnych systemów społecznych trzeba brać pod uwagę zarówno ogólny rozwój, jak i jego egalitarność. PRL wprawdzie w miarę sprawiedliwie dzieliła dochód narodowy, ale tempo jego wzrostu było daleko poniżej potencjału. System upadł, bo ograniczał wolność i prowadził do kryzysów. III RP stała się europejskim czempionem wzrostu, ale trafiła do pierwszej ligi nierówności. Tę okrutną zależność pomiędzy wzrostem a nierównościami złamała tylko Polska przedwojenna – szkoda, że w złą stronę (było i biednie, i nierówno). To czy polska gospodarka wypracuje jednocześnie szybki wzrost średniego dochodu i niskie nierówności ma fundamentalne znaczenie dla naszej przyszłości. Będzie o to trudno bez postawienia na kapitał ludzki zamiast rozwoju opartego na niskich kosztach pracy.

Wśród wyzwań przyszłości jednym z najważniejszych wyzwań to zmiany klimatyczne. O tym, że walka ze zmianami klimatycznymi to walka o dobrobyt przyszłych pokoleń piszą dla „Klubu Jagiellońskiego” dr Krzysztof Brzeziński z Uniwersytetu Oksfordzkiego i dr Piotr Śpiewanowski z Akademii Vistula (pełen tekst dostępny TUTAJ). Dziś powstrzymać niekorzystne zmiany mogą tylko politycy – podejmując odważne, skoordynowane decyzje podczas wspólnych szczytów. Takich jak ten w Katowicach.

Na Szczycie Klimatycznym COP24 w Katowicach przełomu, niestety, raczej nie było. Indywidualnie tych zmian nie powstrzymamy, co najwyżej opóźnimy w marginalnym stopniu. Możemy jednak budować świadomość i coraz odważniej naciskać na swoich reprezentantów. Mówił o tym dr Śpiewanowski w Radiu TOK FM, audycja TUTAJ.

Dla nas, Polaków żyjących w Zjednoczonym Królestwie, ogromne znaczenie ma Brexit. Jak wpłynie naszą przyszłość, na przyszłość Polski, Wielkiej Brytanii i całej Unii Europejskiej i jakie zagrożenia wynikają z obecnego procesu politycznego tłumaczył podczas kilku audycji radiowych dr Wojciech Paczos (na przykład TUTAJ i TUTAJ).

Przed polską gospodarką stoi wiele wyzwań. W najbliższym roku czekają nas wybory europejskie i parlamentarne, które rozstrzygną jakie będziemy płacić podatki, czego nasze dzieci będą się uczyły w szkole, jaki będzie nasz udział w życiu publicznym, jaką pozycję uzyska Polska na arenie europejskiej. O tym wszystkim będziemy dla Was pisać na stronie napokolenia.pl. Zawsze w oparciu o rygor naukowy i stosując perspektywę dobrobytu przyszłych pokoleń. Już dziś możecie nas znaleźć na facebooku TUTAJ i twitterze TUTAJ (@napokolenia), gdzie regularnie zamieszczamy infografiki i krótkie komentarze. Zapraszamy do śledzenia i dyskusji!

 

Lubisz portal polonijny Bo Warto? Dziękujemy! 🙂 Polub też nasz fanpage i powiedz o nas znajomym.

 

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart