wiadomości polonijne, Polacy w UK

Konferencja Organizacji Polonijnych

Views: 179
BoWarto

Świetny pomysł, brawo za organizację, dobrze dobrane tematy, KOP dał mi energetycznego kopa, róbcie częściej takie spotkania, mam nowe pomysły na rozwijanie swojej organizacji, merytorycznie dobrze przygotowany event, duża wiedza i profesjonalizm – tak o Konferencji Organizacji Polonijnych (KOP) wyrażali się jej uczestnicy zaangażowani w działalność pozarządowego sektora.

– Nie spodziewałam się, że po pobudce o piątej rano będę w stanie wytrzymać do godziny piątej po południu w skupieniu i nawet się nie spostrzegłam, kiedy ten czas przeleciał – mówi Anna Kalicińska z organizacji Dorset Polish Centre. – Nie wiedziałam, czego się spodziewać, bo nigdy wcześniej nie byłam na takiej konferencji. Informacje i tematy, jakie przygotowali organizatorzy bardzo mi się przydadzą. Mamy w organizacji jedną koleżankę odpowiedzialną za biuro i administrację, której zadań zupełnie nie rozumiałam i czułam się winna, że nie wiem, jak mogę jej pomóc. Teraz rozjaśniły mi się niektóre sfery i będę w stanie ze zrozumieniem z nią współpracować.

Uczestnicy KOP przyjechali z całej Anglii, byli przedstawiciele organizacji działających w Londynie, ale też w Liverpool, Birmingham, Shrewsbury, Bradford, Nottingham, Bournemouth, Norfolk, Watford i innych miejscowości. Wszędzie tam działają organizacje pozarządowe prowadzone przez Polaków.

– Pierwsza część konferencji to było coś cudownego, otworzyła mi oczy i zobaczyłam totalnie inny świat prowadzenia organizacji, dowiedziałam się wielu rzeczy, wiem teraz, co robić. Wiem gdzie się zgłosić, wiem, jak ma dalej wyglądać moja droga prowadzenia organizacji. Dowiedziałam się, że jesteśmy unincorporated association. Nawet nie wiedziałam, że tym jesteśmy – mówi Joanna Milewska z klubu „Friends of Meath Gardens”, który założyła kilka lat temu.

Joanna wraz z grupą międzynarodowych przyjaciół w wolnych chwilach zajmuje się ochroną lokalnego parku. Wspólnie zasadzili w okolicy 300 drzew, za co zostali docenieni przez Forestry Commission i burmistrza Londynu otrzymując w 2018 roku London Tree & Woodland Award. O tym, że nie jest jedyną Polką zaangażowaną w działalność organizacji pozarządowych w Wielkiej Brytanii dowiedziała się właśnie na Konferencji Organizacji Polonijnych, gdzie miała okazję przekonać się, że nie jest sama i poznać więcej osób, które oprócz życia zawodowego i rodzinnego mają pomysł i chęci na prowadzenie organizacji pozarządowych.

Na terenie Wielkiej Brytanii działa kilkaset polonijnych organizacji, stowarzyszeń, klubów i bardziej lub mniej formalnych grup. Status brytyjskich stowarzyszeń mają już nie tylko szkoły sobotnie, organizacje przykościelne czy lokalne centra polonijne. Zorganizowani są również polonijni wędkarze, filateliści, płetwonurkowie, miłośnicy klasycznych samochodów i publicznego przemawiania.

Polacy, dla których głównym powodem tak masowej post-akcesyjnej fali emigracji, był głównie czynnik ekonomiczno-zawodowy – po osiągnięciu względnej stabilizacji bytowej – zaczęli się zrzeszać i organizować sobie życie społeczno-towarzyskie. W efekcie tego, już niemal każda dziedzina aktywności poza-zawodowej, ma swoją reprezentację.

Aby aktywność tych organizacji dokładała się do sumy działań wzmacniających pozytywny przekaz na temat Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, niezbędni są kompetentni liderzy oraz wysokie standardy działalności takich stowarzyszeń.

To wskazuje na nieustającą potrzebę wzmacniania merytorycznej wiedzy liderów i wolontariuszy, podnoszenia umiejętności w zarządzaniu zespołem, doskonalenia technik współpracy, regularną wymianę informacji między organizacjami o podobnym profilu działania, zdobywania wiedzy o nowoczesnych metodach pozyskiwania funduszy na działalność społeczną.

– Od kilku lat staram się wsłuchiwać w potrzeby osób prowadzących polonijne organizacje, zwłaszcza szkoły i stowarzyszenia poza Londynem. Konferencja jest odpowiedzią na pytania, które pojawiały się najczęściej – mówi Elżbieta Kardynał z European Welfare Association CIC, współorganizatorka konferencji. – W dniu konferencji uczestnicy podkreślali, że po raz pierwszy uczestniczą w podobnym spotkaniu i pojawiła się cała lista zagadnień, które chcieliby poznawać wspólnie i dzielić się swoim doświadczeniem z innymi organizacjami.

Podczas konferencji organizatorzy zaproponowali uczestnikom trzy bloki tematyczne: podstawowe formy prawne organizacji trzeciego sektora w Wielkiej Brytanii, pozyskiwanie brytyjskich i polonijnych funduszy na realizację projektów oraz zarządzanie projektem non-profit.

Konferencja to efekt współpracy polonijnych organizacji z Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Londynie. Polski konsulat, oprócz współorganizowania wydarzenia udostępnił też swoja salę konferencyjna na potrzeby wydarzenia. Sporo miejsca w programie konferencji poświęcone zostało pozyskiwaniu funduszy na realizację projektów społecznych. O zasadach aplikowania o środki polonijne mówił Radosław Gromski, konsul ds. polonijnych oraz Weronika Brączek ze Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, które dla wielu organizacji polonijnych na świecie jest doskonałym partnerem w realizacji projektów polonijnych. Możliwości pozyskiwania funduszy brytyjskich przybliżyła Elżbieta Kardynał. O zaletach współpracy NGOs z lokalnym samorządem mówiła Agnieszka Dychton, radna dzielnicy Watford.

Konferencja oraz zaangażowanie Polaków w działalność polonijną dostrzeżona została też w Warszawie. List do uczestników konferencji skierowali  Szymon Szynkowki vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych ds. Polonii, polityki europejskiej, dyplomacji publicznej oraz konsularnych oraz senator Kazimierz Michał Ujazdowski, przewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. Treści obu listów, oraz pozostałe informacje na temat Konferencji dostępne są na portalu Bo Warto pod linkiem: TUTAJ

– Abyśmy, jako społeczność polska w Wielkiej Brytanii byli postrzegani, jako społeczność dojrzała, świadoma swoich celów, potrzebujemy, aby setki już istniejących organizacji polonijnych miały mocne zdrowe fundamenty i były prowadzone przez cieszących się zaufaniem wolontariuszy i liderów z merytorycznym zapleczem, z dużym wyczuciem potrzeb społecznych, otwartych na kreatywne projekty i u których czynnik rywalizacji pozostaje w zdrowym balansie z wolą współpracy – mówi Małgorzata Skibińska, przewodnicząca Polish Professionals in London, współorganizatora konferencji. – Dzisiejsza konferencja to krok w tym kierunku.

Lubisz portal polonijny Bo Warto? Dziękujemy! 🙂 Polub też nasz fanpage i powiedz o nas znajomym.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart