wiadomości polonijne, Polacy w UK

Pamięci polskim marynarzom

Views: 327
Arkady Rzegocki odsłania tablice poświęconą Marynarce Wojenne RP
BoWarto

Po brawurowej ucieczce z internowania w Tallinie i służbie patrolowej na Bałtyku ORP „Orzeł” szczęśliwie dociera do Wielkiej Brytanii, a jego dowódca kpt. mar. Jan Gudziński otrzymuje order Virtuti Militari z rąk generała Sikorskiego. Do Anglii dociera coraz więcej polskich marynarzy i okrętów. Efektem wizyty Naczelnego Wodza w Wielkiej Brytanii jesienią 1939 było utworzenie Oddziału Polskiej Marynarki Wojennej w Wielkiej Brytanii. Tablice upamiętniające te wydarzenia zostały wczoraj odsłonięte w Ogrodzie Pamięci w londyńskim Hillingdon.

Podczas wojny Polska Marynarka Wojenna walczyła u boku marynarek aliantów w wielu miejscach, w tym w Norwegii, na Morzu Północnym, na Atlantyku i na Morzu Śródziemnym. Odegrała ważną, lecz mało znaną rolę w lądowaniu w Normandii, zapewniając osłonę w postaci artylerii dla jednostek lądowych i ratując życie tysiącom brytyjskich żołnierzy szturmujących plaże Normandii, a jej heroiczna obrona miasta Cowes na Wyspie Wight przed niemieckimi bombowcami w maju 1942 r. uratowała miasto przed zniszczeniem – powiedział Arkady Rzegocki, ambasador RP w Londynie odsłaniając tablice.

Towarzyszył mu Ray Puddifoot, przewodniczący lokalnego samorządu, który również w swoim przemówieniu zauważył wagę udziału polskich marynarzy na morskich frontach II wojny światowej.

Nie powinniśmy zapominać o wkładzie Polskiej Marynarki Wojennej w wysiłek wojenny. Walczyła ona od wybuchu wojny, początkowo wysyłając trzy niszczyciele, aby dołączyły do Królewskiej Marynarki Wojennej, i kontynuowała walkę u boku alianckich sił do końca konfliktu. Bez jej odwagi wynik wojny mógłby być inny, a o wiele więcej żyć mogłoby zostać utraconych – powiedział Ray Puddifoot.

Pamiątkowe tablice, wykonane w wersjach polskojęzycznej i anglojęzycznej, opowiadają historię polsko-brytyjskiej umowy podpisanej 18 listopada 1939 r. przez Edwarda Raczyńskiego, ówczesnego ambasadora RP w Londynie oraż sir Alexa Cadogana, podsekretarza stanu w brytyjskim ministerstwie spraw zagranicznych.

Układ, na mocy którego utworzono Oddział Polskiej Marynarki Wojennej w Wielkiej Brytanii (The Polish Naval Detachement in Great Britain) był efektem wizyty, którą na Wyspach Brytyjskich odbywał generał Władysław Sikorski. Naczelny Wódz odwiedził m.in. 16 listopada w szkockim Dundee załogi polskich okrętów podwodnych „Orzeł” i „Wilk”. Udekorował kpt. mar. Jana Grudzińskiego Krzyżem Virtuti Militari, grupę członków załóg obu okrętów Krzyżami Walecznych. Miesiąc wcześniej wyczerpana sześciotygodniowym rejsem załoga „Orła” dotarła do wybrzeży Anglii.

Podpisane porozumienie zawierało w siedmiu artykułach szczegółowe wytyczne współpracy polsko-brytyjskiej na czas trwania wojny. Dopuszczało między innymi możliwość przekazywania okrętów Royal Navy Marynarce Wojennej RP. Okręty po obsadzeniu polskimi załogami, miały pływać pod dowództwem polskich oficerów i pod polską banderą. W większości otrzymywały także nowe, polskie nazwy.

Przekazywane okręty miały być wypożyczane PMW i pozostawać własnością rządu brytyjskiego. Załączone dodatkowe protokoły regulowały prawa i obowiązki obydwu stron. Wszelkie koszty, poniesione w związku z wykonaniem tego układu przez władze brytyjskie, miały zostać na ich żądanie pokryte przez stronę polską.

Pierwszym okrętem, który na mocy tego układu podniósł 5 maja 1940 polską banderę, był niszczyciel ORP „Garland”, ostatnim krążownik ORP „Conrad”, 4 października 1944.

Baza polskich okrętów znajdowała się w Plymouth, a Kierownictwo Marynarki Wojennej, utworzone w październiku w Paryżu, zostało przeniesione do Londynu.

Porozumienie z 18 listopada 1939 roku kształtowało podstawy funkcjonowania naszej MW u boku Royal Navy. Funkcjonowania z zachowaniem polskiej bandery, komend i możliwej w takiej sytuacji autonomii. Regulowane zostały także podstawowe kwestie finansowe dotyczace działań Polskiej Marynarki Wojennej – mówi Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

W końcu 1940 polska marynarka wojenna pozyskała niszczyciel ORP „Piorun”, a w maju 1941 kolejne dwa niszczyciele eskortowe: ORP „Krakowiak” i ORP „Kujawiak”. Pozyskiwano też okręty podwodne. ORP „Sokół” ORP „Jastrząb i ORP „Dzik”. „Dzik” i „Sokół” operowały z baz na Malcie i w Bejrucie. Topiąc wrogie jednostki na Morzu Śródziemnym zyskały przydomek „terrible twins”. Okręty pod biało-czerwoną banderą brały udział w konwojach i bitwach morskich na morzu Północnym, Atlantyku, morzu Śródziemnym, morzy Arktycznym i operacji Overlord.

Od chwili zajęcia Polski przez wojska Niemiec i Związku Radzieckiego, do zakończenia wojny, polskie okręty były jedynym wolnym terytorium państwa polskiego.

Tablice przypominające udział polskich marynarzy w II wojnie światowej odsłonili Arkady Rzegocki, ambasador RP w Londynie oraz Ray Puddifoot, przewodniczący lokalnego samorządu w obecności m.in. burmistrza Hillingdon Davida Yarrowa, prezesa Związku Lotników Polskich Artura Bildziuka, przewodniczącego Komitetu Pomnika Lotników Polskich Richarda Kornickiego oraz weteranów wojennych.

 

Lubisz portal polonijny Bo Warto? Dziękujemy! ? Doceniasz naszą pracę – polub nasz fanpage i powiedz o nas znajomym.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart