wiadomości polonijne, Polacy w UK
Bo Warto – portal polonijny dla społecznie aktywnych

Polonia w Shrewsbury wyróżniona przez brytyjskie władze

Views: 558
Polonia w Shrewsbury
BoWarto

Wyróżnienie od władz miasta i pisemne podziękowanie od reprezentanta królowej brytyjskiej otrzymała Katarzyna Fejfer, która prowadzi organizację Shropshire European Organisation. Polka wraz z grupą wolontariuszy przez wiele tygodni wspierała w czasie pandemii potrzebujących w dwóch hrabstwach West Midlands.

Paczki żywnościowe potrzebującym Kasia wraz z grupą wolontariuszy działających w Shropshire European Organisation rozwozili jeszcze przed pandemią. Nie była to działalność na dużą skalę, bardziej skierowana do pojedynczych rodzin, które znalazły się w kryzysie i obejmowała około siedmiu rodzin tygodniowo. Gdy kraj został objęty wiosennym lockdownem liczba podopiecznych szybko wzrosła trzykrotnie i trzeba było przeorganizować siły i środki, aby podołać logistycznie wyzwaniu.

– Gdy nastąpił lockdown, mój mąż, który jest kierowcą medycznego ambulansu na bieżąco orientował się w sytuacji domostw na naszym terenie, zwłaszcza w tym okresie, gdy ze sklepowych półek zaczęły znikać różne kategorie produktów. Wówczas zaczęły się do nas zgłaszać osoby, które ze względu na swój stan zdrowia były objęte ochroną i nie mogły wyjść z domu, a więc nie mogły zrobić najpotrzebniejszych zakupów, nie mogły zrealizować recepty. Chodziło o najprostsze potrzeby typu mleko, chleb czy herbata – wspomina początki pandemii Katarzyna Fejfer z Shrewsbury.

Od brytyjskich organizacji i instytucji, z którymi prowadzona przez Polkę organizacja współpracuje, otrzymywali duże ilości żywności z prośbą, aby rozdysponować ją wśród potrzebujących Polaków. Z urzędu miasta otrzymali niewielkie, ale wystarczające środki na dokupienie artykułów spożywczych używanych w polskiej kuchni. Był to głównie polski chleb i wędliny. Tak przygotowane paczki, ubrani w odblaskowe kamizelki, z maseczkami, w rękawiczkach i z identyfikatorami rozwozili po dwóch hrabstwach w północno-zachodniej Anglii.

– Na początku rozwoziliśmy paczki wśród Polonii, ale bardzo szybko się okazało, że wśród potrzebujących są też Brytyjczycy. Teren, na którym działamy nie jest łatwy. To rozległy farmerski obszar i dotarcie do mieszkańców nie jest łatwe. Z czasem na naszej liście mieliśmy nawet po dwadzieścia kilka rodzin tygodniowo – mówi Kasia. – To były głównie osoby na kwarantannie, w izolacji, na przymusowym postoju z pracy czy pracujący w agencjach pracy, które czasowo zawiesiły swoja działalność. Mój mąż często w tym czasie jeździł ambulansem do domów opieki, wiedział więc, że ustały odwiedziny podopiecznych, a pomoc i wsparcie skierowana na szpitale, jakby omijała domy opieki, tymczasem maseczki, rękawiczki, fartuchy były tam bardzo potrzebne.

Gdy pewnego dnia Katarzyna wraz z wolontariuszami stawiała przygotowane paczki pod jednym z domów opieki, stojące za przeszklonym portalem opiekunki machały z daleka w podziękowaniu i powiedziały, że to pierwsze wsparcie z zewnątrz, jakie ośrodek otrzymał od początku pandemii.

Na przełomie marca i kwietnia w zespole wolontariuszy było już ponad 20 osób. Utworzyła się grupa kobiet, która regularnie piekła ciasta dostarczane do lokalnych szpitali, domów opieki, na policję. Regularnie, przez wiele tygodni kobiety piekły domowe ciasta z produktów kupionych we własnym zakresie i nie domagały się zwrotu tego kosztu. Pieczenie to był też ich sposób na nadmiar wolnego czasu, gdy przymusowe siedzenie w domu zmusiło do zmian dotychczasowej dziennej rutyny. Zaprzyjaźniona ekipa z restauracji szyła maseczki, które bezpłatnie były przekazywane potrzebującym.

– Nasza organizacja od dawna współpracuje z lokalnymi władzami zarówno w Shrewsbury, jak i w Telford. Mamy dobry wzajemny kontakt, podpowiadają nam, przekazują nam informację, że gdzieś na podległym im terenie jest polska rodzina potrzebująca pomocy – mówi Kasia.

Gratulacje dla Shrewsbury

Pierwsza informacja o tym, że działalność prowadzona przez Polkę została dostrzeżona i doceniona nadeszła mailem. Była to informacja o nominacji do wyróżnienia burmistrza Shrewsbury za działalność na rzecz lokalnej społeczności. Niedługo potem skontaktowali się też urzędnicy z ratusza w Telford, informując o wyróżnieniu za działalność w walce z covid-19. Kolejna niespodzianka nadeszła dzień później i było to pisemne podziękowanie od Lord Lieutenant Anny Turner, reprezentantki królowej w tym regionie.

– To było naprawdę ogromne wyróżnienie i nie spodziewaliśmy się tego – przyznaje Katarzyna. – Naszą działalność prowadzimy nie dla nagród i naprawdę byłam zaskoczona wyróżnieniem. Wielokrotnie już słyszałam słowa podziękowania za czas, za pracę wolontariacką, ale zasługa całego zespołu. To, że w tej chwili organizacja jest już rozpoznawalna w brytyjskim środowisku, to zasługa wspaniałych ludzi, z którymi wspólnie działamy. Po tym wyróżnieniu, w naszej działalności niewiele się zmienia, po prostu działamy dalej, nie zastanawiamy się, czy dostaliśmy nagrodę czy nie, mamy kolejne zadania w terenie.

 

Lubisz portal polonijny Bo Warto? Dziękujemy! ? Doceniasz naszą pracę – polub nasz fanpage i powiedz o nas znajomym.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart