wiadomości polonijne, Polacy w UK

Polonijna Wigilia

Views: 394
Polonijna bombka na choince w ambasadzie
BoWarto

Radości, pewności siebie, zapału i… śniegu. O to poprosiłyby w liście do Świętego Mikołaja osoby na codzień związane z działalnością na rzecz Polonii w polskich organizacjach i instytucjach. A jak spędzą najbliższe święta Bożego Narodzenia? Kto ulepi pierogi? Kto uwielbia śledzie, a do kogo samolotem przylecą pstrągi z górskiego potoku?

– Radość wspólnych spotkań, wzajemnej życzliwości, zrozumienia i porozumienia to moje życzenia dla Polonii i dla Polaków w kraju. Życzę, aby Polonia jak najczęściej się spotykała w atmosferze miłości i przyjaźni, tak jak dzisiaj – powiedziała podczas spotkania opłatkowego w Ambasadzie RP w Londynie Irena Delmar-Czarnecka, prezes Związku Artystów Scen Polskich za Granicą,

Irena Delmar Święta Bożego Narodzenia od lat spędza w gronie rodzinnym. Ze względu na dużą rodzinę, potrawy na stole nawiązują do tradycji wywodzących się z wielu kultur, ale pani Irena pilnuje, aby dania były bezmięsne, a polskie potrawy wigilijne były uprzywilejowane tego dnia na stole – zwłaszcza jej ulubione: barszcz i śledziki.

Polonijny płatek w ambasadzie

– Gdybym była Świętym Mikołajem życzyłabym Polakom radości z tego, że mamy wolność. Żebyśmy nie marnowali czasu na kłótnie. Niech ten świąteczny czas będzie momentem na refleksje, przemyślenia i docenienie, jak wielkie szczęście mamy żyjąc w czasach wolnej, niezależnej Polski, która się wzmacnia i rozwija swoją gospodarczą rolę – mówi Halina Wińska-FitzClarence, która tegoroczne Boże Narodzenie spędza u córki i zięcia w Polsce. To już jej trzecie z rzędu święta w Polsce.

– Miłość między rodziną i ludźmi to najważniejsza rzecz na świecie i to są moje życzenia dla wszystkich – mówi Teresa Stella Sawicka z Polish Heritage Society.

Urodzona w Wielkiej Brytanii polonijna aktywistka Wigilię spędzi z mężem, dziećmi i wnukami w domu na Ealing.

– Moi rodzice robili Wigilię po polsku z karpiem, makowcem. Po śmierci rodziców przejęłam kulinarne tradycje i przekazałam dzieciom. Jedyna różnica jest taka, że w POSK-u kupuję pierogi i nie muszę już lepić sama. Zazwyczaj też sama robię sernik, makowiec, czasem kutię. Zawsze barszcz z uszkami i ryby po grecku – mówi Teresa Stella-Sawicka.

– Aby te święta przyniosły wszystkim nadzieję, wiarę i pewność siebie – życzy Polonii Arkady Rzegocki, ambasador RP w Londynie – aby Polacy jak najpełniej poczuli dumę z osiągnięć, żebyśmy potrafili docenić wolność, sposób myślenia i działania, tak ważny dla przyszłości.

W tym roku ambasador wraz z rodziną święta spędzi w Krakowie u przyjaciół. Grono to liczyć będzie około 20 osób, dlatego przyjaciele podzielili się obowiązkami. W świątecznych przygotowaniach ambasadora wspierać będzie żona.

– Na najbliższą Wigilię ugotuję uszka, ale będą to uszka typowo wileńskie, czyli ciasto smażone w głębokim oleju. Nadzienie będzie grzybowe, to nasza specjalność, dzieci bardzo je lubią – mówi Jolanta Rzegocka. – Listów do Świętego Mikołaja dawno już nie piszę, zajmują się tym moje córki. Ale gdybym pisała, to poprosiłabym o miłość w rodzinie i pokój, o dużo pogody ducha dla siebie i najbliższych.

opłatek polonijny w ambasadzie

Pierwszy raz święta w Londynie spędzi Clarinda Calma, z ambasady RP w Londynie. Do tej pory, przez lata spędzała Boże Narodzenie w Krakowie, gdzie poznała i polubiła polską tradycję.

– Lubię wspólne kolędowanie, zawsze smakowała mi kutia i makowiec, kapustę z grzybami lubię, barszcz z uszkami. W tym roku będę wśród brytyjskich przyjaciół, z którymi wspólnie pójdziemy do kościoła i zjemy kolację wigilijną – mówi Clarida. – Bardzo bym chciała, aby wszyscy spędzali te święta w zgodzie rodzinnej i lepiej się nawzajem rozumieli.

Dla Radosława Gromskiego, konsula zajmującego się sprawami polonijnymi to będą pierwsze święta spędzone poza Polską. W Londynie mieszka od czerwca. Dla Polaków mieszkających na Wyspach konsul Gromski ma dwa bardzo konkretne życzenia.

– Życzę wszystkim śniegu na święta w Londynie oraz aby Brexit nie odbił się negatywnie na Polakach – wyznaje konsul.

Radosław Gromski święta spędzi z żoną i dwiema córkami. Jeśli czas pozwoli, zamierza upiec ciasto. Wśród swoich sprawdzonych przepisów ma sernik, szarlotkę i makowiec.

– Potrafię piec. Makowiec to kruchy spód, masa makowa i polewa czekoladowa. Polewa z czekolady mlecznej z dodatkiem gorzkiej, rozpuszczona w kąpieli wodnej. Tak mnie mama uczyła i staram się zgodnie z przepisem robić – przyznaje konsul.

– W liście od Świętego Mikołaja poprosiłabym o to, aby głos Polonii stał się bardziej jednolity. Chciałabym też zobaczyć, że z naszym głosem zaczyna się liczyć strona brytyjska i inne nacje w Wielkiej Brytanii, aby zauważyły nasz potencjał i zaczęły traktować nas w sposób partnerski – mówi Elżbieta Kardynał prowadząca European Welfare Association w West Midlands.

Elżbieta spędza święta w Anglii a pałeczkę przygotowań przekazuje swojej mamie, która z tatą przyleci z Katowic do Birmingham.

– Tak naprawdę to dzięki mamie na wigilijnym stole pojawią się polskie potrawy. Będzie zupa grzybowa, będzie barszcz, pierogi przylecą od babci Emilii. Babcia Emilia to żywotna góralka, ma 84 lata. Upiekła też makowca, który przyleci do mnie z gór i również z gór od wujka przylecą pstrągi z górskiego potoku, a tato przywiezie karpie ze stawu z okolic, w których mieszkają rodzice. Mama kupi susz na kompot. A ja nakryję do stołu – deleguje zadania Elżbieta Kardynał. – Może uda mi się namówić mamę na zrobienie śląskiego przysmaku wigilijnego tzw. moczki. To tradycja od śląskiej babci Ernestyny. Moczka to piernik moczony w słodkim piwie karmelowym, do tego dodaje się bakalie, i dużo miodu.

Tysiąca nowych pomysłów na kolejne inicjatywy i wytrwałości w ich realizowaniu to życzenia dla Polonii od Marty Sordyl, koordynatorki projektu Poles Connect w londyńskim Lambeth. Marta święta spędzi w Londynie z mężem i synem. Na wigilijny stół przygotuje zupę grzybową, rybę po grecku, śledziki i kutię. Zamierza dużo wypoczywać w rodzinnym gronie.

 

Lubisz portal polonijny Bo Warto? Dziękujemy! 🙂 Polub też nasz fanpage i powiedz o nas znajomym.

Comments: 1

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart